Kostury

Kostury

(Myśl, którą przed chwilą omawiałem na discordzie.)

Funkcjonuje in-world kulturalne skojarzenie między magami a eleganckimi, zdobionymi kijami. Jednak laska maga nie ma prawie żadnej funkcji poza symboliczną.

Są archeologiczne i spirytystyczne dowody, że ta konotacja jest w cywilizacji Perganii nieco starsza niż pismo. Kiedy magia była rozumiana na tym prymitywnym, prehistorycznym poziomie, mało kto się nią parał, a osiągnięcie wymiernych zdolności przez błądzenie w mroku zajmowało całe dekady. Wtedy narodził się obraz maga jako doświadczonego życiem starca, mędrca. A tacy mędrcy podpierali się kijami do chodzenia.

Przez stulecia urósł mit, że to te kostury są magiczne. W pewnym stopniu to samospełniająca się przepowiednia, błędne koło, bo w istocie przedmiot, z którym ktoś jest emocjonalnie związany, potrafi stać się w jakimś stopniu przekaźnikiem magicznej intencji. Tylko że nie ma żadnego praktycznego powodu, by miał być to uniwersalnie kostur. Nieważne, magowie nosili kostury. Bo tak to już jest, że magowie noszą kostury. Adepci w toku nauk sami strugali swoje laski i zżywali się z nimi.

Dopiero w nowożytności, w rozkwicie metody naukowej, zaczęto kwestionować sens tradycji i wykazano, że długi drewniany kij jako rodzaj przedmiotu nie ma w sobie nic szczególnego. Obyczaj mimo to żył w najlepsze.

Wkrótce później został jeszcze umocniony – nowe metody sprawdzania statusu iskry duchowej osoby (sprawdzania, czy osoba jest wrażliwa magicznie, czy ma odblokowane czarowanie) posłużyły nowym prądom społecznym do rejestrowania magów, a potem do systemowej dyskryminacji. Napędzane strachem reperkusje przyjmowały w różnych państwach różny stopień, ale w bardzo wielu z nich zabroniono magom posiadania broni innej niż ten tradycyjny kostur. Celowo umocniono stereotyp. Toteż magowie, by móc bronić się przed ewentualną przemocą (w części krajów bardzo powszechną i brutalną), uczyli się sztuk walki kijem – bo wbrew oskarżeniom, sama magia nie była nigdy wybitną bronią.

Wiele osób parających się profesjonalnie magią nawet dziś widzi kostury jako swój atrybut, nosi je z dumą. A na studiach magicznych są zajęcia z walki z ich użyciem, wbrew narzekaniom licznych studentów – by poczuli się jak ci sprzed wieków i kontynuowali tradycję.

2 polubienia