Maskota

Miałem przypływ weny i musiałem go przelać szybko na płótno, tak powstała Conworldawka :luv:

Chętnie przyjmę propozycje zmian (pozy, szczegółow)
No i powiedzcie czy mam ją dokończyć.

5 polubień

Tak, ma twarz Hatsune Miku

2 polubienia

Ktoś już wcześniej rysował Conworldawkę, ale nie pamiętam kto. Wyglądała podobnie.

1 polubienie

Dawne czasy, faktycznie Brudne Wiadro nas raczyła uroczymi ilustracjami.



Ale z nią nie mamy chyba wcale kontaktu od dłuższego czasu, więc nie wiem jak to traktować

2 polubienia

Fajna jest! Osobiście bym tylko ciucha zmienił, bo rozumiem że to rynsztunek malarza jest (nawet pędzle w kieszeni included) - a mnie się osobiście wydaje że my bardziej kreujemy literacko.

W sensie wydaje mi się, patrząc na nią że prędzej powiedziałbym do niej: “I jeszcze poddasze machnij na błękitnie” niż “Opisz mi rasy w twoim conie”

1 polubienie

Powinna mieć kredki a nie pędzle. Nie żeby rysować. Żeby je jeść.

3 polubienia

@Berethorn

4 polubienia

Ale była jeszcze inna wersja, bliższa to tej Bichaelowej, która miała włosy niebiesko-zielone, we wzory układające się w kontynenty.

Ej kurde racja. Poszukam.

Ten ciuch mi pasuje do bawiącego się twórczo dziecka w wieku Conworldawki. No i wiadomo, że jak takie dziecko ma wymyślić własne rasy, to je szybciej namaluje niż opisze słownie.

1 polubienie

Ej, @Ptakub, pominąłeś najważniejszy obrazek.

4 polubienia