Moja interpretacja magii bardów

Jako, że stworzony przeze mnie świat będzie światem do Dungeons and Dragons (tak, znowu powracam to jednej z poprzednich wariacji), będą tam istnieć klasyczne dedekowe klasy postaci, a zatem różne typy magii. Jednak jedna z nich sprawiła mi spory problem. Jak łatwo się domyśleć po tytule tego posta, są to bardowie. Otóż rozwiązanie, że odtwarzają pieśń kreacji mnie nie przekonuje. Musiałem zatem wymyślić własny pomysł na to, jak czerpią oni z tej niezwykłej siły. Oto i on:

Na początku trzeba wyjaśnić sobie bardzo ważną rzecz, bez której nie da się zrozumieć mojej interpretacji tej klasy. Otóż Dziedzictwo Tharen jest settingiem animistycznym, co oznacza, że wszystko ma w nim duszę. Chociaż nie każda z nich jest przebudzona, to dzięki odpowiednim technikom można je przebudzić.

To właśnie na tym mechanizmie opiera się magia bardów, którzy swoją muzyką budzą duchy świata i się z nimi kontaktują. To właśnie tak rzucają oni zaklęcia.

Co o tym powiecie?

Pytanie, czy bardowie śpiewając budzą duszę czegoś nieożywionego, czy zyskują zaklęcia poprzez oczarowywanie muzyką/innymi występami jakichś już przebudzonych duchów?

Mnie najbardziej zastanawia czym jest sen duchów świata. Nasz sen ma sporo ciekawych aspektów i można wymyślić pewne ich magiczne odpowiedniki. Np. jest kilka faz snu; podstawowy jest podział na REM i NREM. Czy duchy też mają różne fazy snu i różnie zachowują się po obudzeniu zależnie od fazy snu? Dalej, na sen można sztucznie wpływać różnymi substancjami (wiadomo). Da się jakąś magiczną “kofeiną” podtrzymywać ducha obudzonym (albo - odwrotnie - wymusić nagłe zaśnięcie)?