Nowoczesna sztuka wojenna

Yo. Chciałbym lepiej zrozumieć, jak wyglądała militarna strategia i taktyka pod koniec XX wieku. Jaka jest rola poszczególnych rodzajów jednostek, jakie są najważniejsze problemy i najpopularniejsze rozwiązania?

Czysto historyczne opracowania pozbawione fantazji są o tyle niewdzięczne, że brakowało w tym czasie symetrycznych konfliktów, gdzie arsenał mógłby się rozkręcić. O którymkolwiek nie czytam, to vibe jest taki że bałkańscy lub bliskowschodni pieniacze bawią się swoim drugowojennym sprzętem i jeszcze bardziej przestarzałymi taktykami między sobą aż ewentualnie amerykańskie gadżety nadejdą i pozamiatają wszystko w trzy dni. W Pustynnej Burzy czy wojnach izraela były spektakularne akcje, ale zawsze szybko kończone ogromną przewagą technologiczną. A poza tym to przede wszystkim partyzantka, bieganie po budynkach w miastach, operacje niewielkich oddziałów piechoty.

Jak pisałem na grupie – wyobrażam sobie współczesną wojnę jako zdominowaną przez artylerię i lotnictwo, z piechotą (w tym zmech) finalizującą strategiczne cele. Mam jako takie wyobrażenie wielkoskalowych działań przez rakiety i bombowce, podobnie z obrazem miejskich walk żołnierzy przemykających po budynkach, a brakuje mi wizji czegoś pomiędzy i łączącego różne aspekty. Walki w pośrednim zakresie, bitwy toczonej na czołgi, IFVy i śmigłowce szturmowe, z dogfightami myśliwców gdzieś w okolicy.

Od wczoraj @Pulson usiłuje mi doradzić i już dowiedziałem się kilku rzeczy, które mnie zaskoczyły, w tym:

  • instalacje przeciwlotnicze najczęściej rozwalamy mimo wszystko lotnictwem (myślałem że potrzebna jest do tego artyleria lub szturm), bo samoloty są dobre na wszystko
  • czołg jest zbyt mobilny i łatwy do ukrycia żeby nawalać w niego artylerią czy Tomahawkami, trzeba podejść z czymś krótszego zasięgu, dlatego czołgi to nadal potęga
  • szturm czołgu otoczonego piechotą na pozycje wroga to nadal legitna taktyka
  • ogólnie przeciwnika nie tak łatwo znaleźć i trafić
2 polubienia

Mogę dodać coś oczywistego, ale:

  • W dalszym ciągu czasem potrzebne są środki szybkiej identyfikacji wizualnej (bo nie zawsze jest łatwo odróżnić sylwetki pojazdów kiedy szybko się poruszają). Jak widać po malowaniach ruskich pojazdów, odpowiedniki drugowojennych pasów inwazyjnych wcale nie odeszły do lamusa.
  • W sytuacji gdzie walki prowadzi się dłużej, niezależnie od tego czy w warunkach w miarę równorzędnej walki czy partyzanckiej, sprzęt będzie modyfikowany w domorosły sposób i na bieżąco według potrzeb zanim zostaną wprowadzone w nim jakieś zmiany w projekcie (np. dospawanie kawałka metalowej szyny przed przednią szybą samochodu terenowego, dokładanie dodatkowych płytek pancerza reaktywnego, wkładanie cienkich metalowych blaszek pod wkładkę buta itd.)
1 polubienie