Dzięki! Cieszę się, że magia robi takie wrażenie
na FB pod ścianką z tego co pamiętam była też ciekawa dyskusja.
Wykrwawianie lub skrwawianie, (bo nie pamiętam czy mam to w 100% spójnie nazwane) to magiczny efekt w którym następuje większy, niekontrolowany wydatek osobistej "żywej magi"i maga przy rzucaniu zaklęcia. Przy każdym zaklęciu mag przepuszcza przez siebie “martwą” energię magiczną, ale musi użyć też trochę własnej, żeby móc aktywować ten proces. Problem zaczyna się, gdy z jakiegokolwiek powodu straci kontrolę nad tym, ile tej energii chce wydać, bo wtedy zaklęcie zaczyna “ciągnąć” energię z maga samoczynnie. Ryzyko wykrwawiania zależy głównie od utrzymania koncentracji przez maga podczas rzucania zaklęcia, ale w wypadku telekinezy, trudne do opanowania i dokładnego ukierunkowania siły działające w ramach zaklęcia zwiększają ryzyko, że efekt się pojawi.
Wykrwawianie opisywałam zgrubsza w tej ściance
1 polubienie